Lilith
Administrator
Dołączył: 21 Maj 2006
Posty: 175
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Oktetroo
|
|
Isis napisał: | u mnie był to przypadek... koleżanka czytała Harry'ego i tak zachwalała, że chcąc mieć spokój przeczytałam i wciągnęło... potem skończyłam Harry'ego i nie miałam co czytać... tak się złożyło, że miałam urodziny i ciotka kupiła mi Władcę Pierścieni... wtedy początek był dla mnie śmiertelnie nudny... czytałam, bo byłam chora... póżniej już samo poszło... wszystkie książki Tolkiena, Dziedzictwo, Skrytobójca, Złotoskóry... teraz Malazańska Księga Poległych...
a Ty Lilith? |
Ze mną to było tak...
Byłam u cioci, któa mieszka sama na wakacjach. Było okrepnie nudno więc przeczytała wszystkie książki jakie miała. I przeczyatałam też książke "Zapach Magii" Andersona. Było baardzo ciekawe więc przeczyatałam wszystkie książki tego gościa. Potem czytałam też inne z tej samej półki w bibliotece. A potem przyjechała ta sama ciocia i się chwaliła, że jej chrześniak w USA zaczytuje się w Harrym Potterze... ja coś tam zakręciłam i wiecie co zrobiła? Po tygodniu dostałam paczke z pierwszym tomek o HP. I tak się w to wkręciłam że przeczytałąm wszystko mimo iż do tej książki zabierałam się chyba 2 miesiące. A potem już Tolkien i Sapkowski... i inne... trzyma mnie do teraz i sama tez pisze jedna książkę fantasy
|
|